Zakończyłyśmy rekolekcje maryjne i świętowałyśmy w sobotę 27 czerwca, z Matką Bożą Nieustającej Pomocy, która naszej Rodzinie Najświętszego Odkupiciela jest szczególnie bliska.
Poranna Eucharystia zakończyła nasze trzydniowe rekolekcje maryjne, które tradycyjnie, od wielu lat przeżywamy przed Świętem Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Jesteśmy bardzo, bardzo wdzięczne Ojcu Józefowi Grzywaczowi, CSsR za to, że do nas przyjechał, by opowiadać nam o Matce Bożej, którą tak bardzo kocha. Ojciec Józef przypomniał nam, że na Maryję trzeba patrzeć sercem i dać się jej prowadzić do Jezusa. Prawdziwa pobożność maryjna to codzienne naśladowanie Jej cnót: wiary, pokory i gotowości do służby, to także odkrywanie jak Ona na nas patrzy, jaką serdeczną miłością ogarnia każde swoje dziecko.
Te dni z o. Józefem Grzywaczem przeżyłyśmy owocnie i radośnie.
Ojciec prowadził w kaplicy rozważania, które dotykały naszych serc i uświadamiały nam jeszcze bardziej, kim jest dla nas Maryja w tej ikonie. Spisywała je wiernie s. Magdalena i umieszczała na facebooku. Zapraszamy do zapoznania się nimi, by móc pogłębić osobistą pobożność maryjną.
Ojciec Józef spotykał się też z nami na rekreacjach i również wtedy rozmawialiśmy o Matce Bożej Nieustającej Pomocy, o naszych doświadczeniach z tą właśnie ikoną, o tym jak bardzo jest czczona w różnych krajach, a ponieważ ojciec Józef wiele lat przebywał na misjach w Brazylii, więc dzielił się swoimi doświadczeniami z pracy duszpasterskiej w brazylijskich sanktuariach.
Ojcze Józefie – z serca dziękujemy za braterską serdeczność wobec nas, za ubogacenie duchowe każdym zasianym słowem dobroci! Ten bukiet kwiatów z naszego ogrodu niech będzie wyrazem naszej przyjaźni i wdzięczności! Niech Najświętszy Odkupiciel błogosławi Ojcu w dalszej posłudze, a Matka Boża Nieustającej Pomocy zawsze otacza Ojca troskliwą opieką.
A nas wszystkich niech Maryja uczy, jak być blisko każdego człowieka, jak go słuchać, jak patrzeć na niego i otwierać się na jego potrzeby i modlitewne prośby.
