Przyjdź i zobacz

Katechizm Kościoła Katolickiego określa kontemplację jako czas najbardziej intensywnej modlitwy. Według słynnego, nieżyjącego już trapisty o. Ludwika – Tomasza Mertona kontemplacja zaczyna się od uświadomienia sobie faktu, że Bóg żyje w moim wnętrzu i pociąga mnie ku Sobie, choć jednocześnie ukrywa się w gęstym obłoku.

Czy człowiek żyjący dzisiaj w świecie zdaje sobie sprawę z tego, że Bóg jest blisko, że żyje w nim, obok niego, w sakramentach, w Słowie...Ojciec Badeni w swojej książce „Uwierzcie w koniec świata” stwierdza, że „Radość i poczucie Boga, o których pisze św. Paweł zanikły... Może dzisiaj taka bliskość Pana jest jeszcze odczuwana w zakonach kontemplacyjnych. Nie wiem. Nie pamiętam, żeby w ostatnich latach dużo pisano czy mówiono o bliskości Boga”.

Czy odczucie bliskości Pana jest tęsknotą dzisiejszego człowieka?

Może się mało mówi czy pisze na ten temat, ale przychodzący do nas ludzie, osoby z różnych środowisk, które korzystają z możliwości przeżycia u nas rekolekcji zgłaszają taką potrzebę. W naszym klasztorze żyjemy trochę w myśl starej polskiej zasady „Gość w dom, Bóg w dom”. Każdego chciałybyśmy przyjąć i ugościć, aby w klimacie modlitwy i serdeczności dotknął Boga bliskiego, Emmanuela, który stał się „Bogiem z nami”.

Nasz malutki, bo zaledwie kilkupokojowy „domek rekolekcyjny” cieszy się wielkim powodzeniem. Udało nam się wygospodarować część naszego klasztoru na ten właśnie cel, aby ludzi mogli przeżyć na osobności, w milczeniu lub z towarzyszeniem którejś z sióstr, kilkudniowy czas odnowy duchowej, połączony z uczestnictwem w naszej modlitwie liturgicznej.

Nasz „domek” rekolekcyjny cieszy się szczególną opieką świętych i błogosławionych naszej zakonnej rodziny. Jest pustelnia i pokoik, którym „opiekuje się” św. Alfons, inne pomieszczenia, nad którymi pieczę sprawują święci: Klemens Hofbauer – wielki misjonarz, który pod koniec XVIII wieku sprowadził redemptorystów do Warszawy i Gerard – braciszek zakonny, specjalista od „cudów”. Największa rozmównica, w której wisi obraz naszej założycielki, bł.Marii Celeste Crostarosa przypomina wszystkim przychodzącym, że tutaj mieszkają jej duchowe córki, z zapałem modlące się o zbawienie każdego człowieka. Pośród pokoi wyróżnia się też refektarzyk dla gości,  na jednej z jego ścian siostra Maria pochodząca z Ukrainy, która skończyła Kurs Pisania Ikon, napisała ikonę Trójcy Świętej Andrzeja Rublowa. , która dzisiaj przypomina nam o modlitwie za cierpiąca Ukrainę..

Dziękujemy Bogu za to miejsce, za tę przestrzeń dla ludzi, którzy chcą spotkać Boga bliskiego i chcą spotkać także naszą, trwającą na modlitwie, wspólnotę redemptorystek.

Nasze kontemplacyjne życie chce być propozycją, zachętą i przypomnieniem, że Bóg jest i zaprasza człowieka do fantastycznej przygody, jaką jest doświadczenie Jego bliskości na ziemi. Nasza Kaplica położona jest w cudownym, malowniczym miejscu, w Bielsku – Białej na wzgórzu Trzech Lipek, u stóp Jubileuszowego Krzyża. Wszystko tu sprzyja modlitwie i wyciszeniu. Nie tylko piękny krajobraz, ale i śpiew ptaków, błękit nieba. Każdego poranka rozlega się w tym miejscu donośny dzwon, który zaprasza na modlitwę do naszej klasztornej kaplicy.

Klauzura i kontemplacyjny styl życia nie ograniczają naszej misji przypominania światu o bliskości kochającego Boga, ale stają się skutecznym środkiem do jej wypełnienia. Umożliwiają bowiem skupienie i odosobnienie konieczne dla tych, którzy chcą się napełnić Bogiem, by móc ofiarować Go innym. Dlatego często doświadczamy, że nasze skupienie i ukrycie są bramą otwierającą drugiego człowieka na obecność Boga, na Jego pokorną miłość.

Pisząc o naszej misji można by ją określić jednym słowem: to miłość, ta sama, która staje się impulsem do modlitwy staje się przynagleniem do stworzenia klimatu modlitwy dla innych: aby świat poznał, że Bóg jest bliski, że kocha, że pamięta o każdym człowieku.

 

Zapraszamy do przeżycia czasu rekolekcji lub dni skupienia w naszym klasztorze.

 

Można odprawić je indywidualnie, biorąc udział w liturgicznej modlitwie naszej wspólnoty, można poprosić o prowadzenie lub towarzyszenie jednej z sióstr.

 

 „Poznanie Bożych tajemnic, w całej ich prawdzie, jest drogą modlitwy. Właśnie w zgłębianiu wiary zawiera się droga modlitwy. Ale kto i ilu na świecie ją praktykuje?” (M.C. Crostarosa)

Maria Celeste jest mistrzynią modlitwy i zaprasza każdego człowieka na drogę jej pogłębienia – „aby odkrywać Boże tajemnice” i poznawać, z jak wielką miłością Bóg przygarnia swoje stworzenia, zapraszając do komunii ze Sobą.

Czy można nauczyć się modlitwy kontemplacyjnej?

 Najpierw trzeba nauczyć się słuchać Boga, w którym „żyjemy, poruszamy się i jesteśmy” jak mówi św. Paweł i jednocześnie nauczyć się słuchać innych ludzi, aby ich lepiej rozumieć, skuteczniej im pomagać i bardziej kochać. Kontemplacyjna modlitwa uczy nas słuchania, wprowadza nas w wielką ciszę bliskości Boga.

 Taka modlitwa uczy nas także dystansu do siebie, wyzwala od presji nieustannego wykazywania się swoimi wynikami, ciągłego poszukania korzyści i znaczenia. Kontemplacja pomaga nam wzrastać „ku wolności”, żyć zwyczajnie i po prostu, dla Boga i dla ludzi, tu i teraz.

 

tekst s. Ewa K.

zdjecie s. Agnieszka K..