Marynia

Nawróciłam się 17 września 2014 roku. Gdy tylko rozeznałam powołanie zakonne, zwróciłam się do kapłanów posługujących w mojej parafii, o pomoc w podjęciu dalszych kroków. Dołączyłam do grupy modlitewnej "owieczka", która stała się dla mnie trampoliną na drodze duchowej.

   Odnalezienie mojej rodziny zakonnej zajęło pół roku. Przez ten cas czytałam o wielu różnych zakonach w Polsce i na świecie, jednak żaden z nich nie olśnił mnie "tym czymś". Dopiero kiedy, z czystej ciekawości, zerknęłam na duchowość sióstr Redemptorystek, zostałam porwana przez Ducha Świętego. Od pierwszych słów byłam pewna, że znalazłam to czego szukałam.

Naturalnie był to dopiero początek. Kolejne kroki podjęłam 6 miesięcy później, z końcem września. Przyjechałam do klasztoru, żeby poznać siostry w Bielskiej wspólnocie i przyjrzeć się im z bliska. Po tym spotkaniu podjęłam decyzję, że chcę poprosić o próbę w klauzurze. Trzy miesiące później złożyłam prośbę na ręce siostry przełożonej, która rozeznała, iż, istotnie jest to Wola Boża.

Moją pierwszą próbę rozpoczęłam w styczniu i zakończyłam w marcu 2016 roku. W tym czasie utwierdziłam się w przekonaniu, że jest to miejsce, do którego wzywa mnie Bóg, jednak chce żebym "coś jeszcze" zrobiła z Nim w świecie.

Po próbie podjęłam dalszą naukę. Zaangażowałam się w dzieło Jego fundacji, Fiat Voluntas Tua. Po dwóch latach skończyłam szkołę i przeżyłam moją drugą próbę w klauzurze. Wstąpiłam 29 września 2018 roku.

Marynia

 

Zdjecie
Zdjecie